Oznaczanie treści AI — co AI Act wymaga od sierpnia 2026
Opublikowano: 15.10.2026 · 5 min czytania · Autor: itpoludzku.pl
Od 2 sierpnia 2026 obowiązuje przejrzystość AI z art. 50 AI Act. Brzmi groźnie, ale dla większości małych firm sprowadza się do kilku prostych zasad.
W skrócie
- Od 2 sierpnia 2026 obowiązują przepisy o przejrzystości AI (art. 50 AI Act).
- Chatbot na stronie musi jasno informować, że klient rozmawia z AI, a nie z człowiekiem.
- Deepfake’i — realistyczne obrazy, nagrania i głosy osób lub zdarzeń — trzeba oznaczać jako wygenerowane.
- Teksty AI publikowane w sprawach interesu publicznego wymagają oznaczenia, chyba że przeszły redakcję człowieka.
- Zwykłe użycie AI do szkicu oferty czy opisu produktu, sprawdzonego przez człowieka, nie wymaga etykiety „AI” na każdym zdaniu.
AI Act to unijne rozporządzenie o sztucznej inteligencji wprowadzane etapami. Od lutego 2025 obowiązuje zakaz niektórych praktyk i obowiązek dbania o kompetencje AI pracowników. Od 2 sierpnia 2026 dochodzi przejrzystość: ludzie mają wiedzieć, kiedy rozmawiają z maszyną i kiedy oglądają treść wygenerowaną sztucznie.
Wokół tematu narosło sporo straszenia karami. Poniżej, co naprawdę zmienia się dla małej firmy, która korzysta z AI na co dzień. To nie jest porada prawna — przy nietypowych zastosowaniach warto skonsultować się z prawnikiem.
Kogo dotyczą nowe obowiązki
| Sytuacja | Obowiązek | Kto odpowiada |
|---|---|---|
| Chatbot lub asystent AI na stronie | Poinformować, że to AI | Dostawca systemu i firma, która go używa |
| Deepfake: realistyczny obraz, wideo, głos osoby lub zdarzenia | Ujawnić, że treść jest sztuczna | Firma, która ją publikuje |
| Tekst AI o sprawach publicznych bez redakcji człowieka | Ujawnić, że wygenerowany przez AI | Publikujący |
| Systemy generujące treści | Techniczne oznaczanie (np. znak wodny, metadane) | Dostawcy narzędzi AI |
| Szkic oferty, opisu, maila sprawdzony przez człowieka | Zwykle brak osobnego obowiązku | — |
Dostawcy narzędzi, którzy wprowadzili je na rynek przed 2 sierpnia 2026, mają czas do 2 grudnia 2026 na techniczne oznaczanie generowanych treści. Firma korzystająca z gotowego narzędzia nie musi sama budować znaków wodnych — ale odpowiada za to, jak publikuje treści.
Chatbot na stronie: najprostsza zmiana
Jeśli na stronie działa czat odpowiadający przez AI, klient musi to wiedzieć od początku rozmowy. Wystarczy jasny komunikat w oknie czatu, na przykład „Rozmawiasz z asystentem AI. W każdej chwili możesz poprosić o kontakt z człowiekiem”. Ukrywanie tego za imieniem „Kasia z obsługi” to dokładnie to, czego przepisy zakazują.
Deepfake’i i obrazy w marketingu
Realistyczne zdjęcie „zadowolonej klientki”, która nie istnieje, wygenerowany głos lektora udającego konkretną osobę, film z twarzą prezesa mówiącego coś, czego nie powiedział — to treści, które trzeba oznaczyć jako sztuczne. Ilustracje wyraźnie artystyczne czy satyryczne mają łagodniejsze wymagania, ale nadal nie mogą wprowadzać w błąd.
Opinie i zdjęcia „klientów” z AI
Wygenerowane zdjęcia klientów przy opiniach albo zmyślone opinie to nie tylko kwestia AI Act. To wprowadzanie w błąd, za które odpowiada się także na gruncie prawa konsumenckiego. Tego nie da się „oznaczyć” — tego po prostu nie wolno robić.
Teksty: blog, opisy, posty
Obowiązek oznaczania tekstów dotyczy treści publikowanych w celu informowania o sprawach interesu publicznego, gdy nie przeszły redakcji człowieka ani nikt nie ponosi za nie odpowiedzialności redakcyjnej. Wpis na blogu firmy, który ktoś napisał z pomocą AI, przeczytał, poprawił i za który odpowiada, nie wymaga etykiety „wygenerowane przez AI”.
W praktyce dobrą zasadą jest więc: AI może pomagać, ale człowiek czyta, poprawia i odpowiada za publikację. To zresztą także najlepszy sposób, żeby treści były wiarygodne i dobrze oceniane przez wyszukiwarki.
Co zrobić w małej firmie
Spisz, gdzie używacie AI
Czat na stronie, generowanie grafik, teksty, nagrania, obsługa maili.
Oznacz chatboty
Komunikat na starcie rozmowy i możliwość kontaktu z człowiekiem.
Ustal zasady dla grafik i wideo
Realistyczne wizerunki osób i zdarzeń — oznaczane albo nieużywane.
Zapisz zasadę redakcji
Każdą treść AI czyta i zatwierdza człowiek przed publikacją.
Dopisz to do polityki AI
Krótki dokument dla zespołu — więcej w poradniku polityka korzystania z AI.
Oznaczenie to też zaufanie
Informacja „przygotowane z pomocą AI, sprawdzone przez zespół” przy niektórych treściach nie jest wstydem. Klienci coraz częściej doceniają uczciwość — a źle ukryte użycie AI potrafi zaszkodzić bardziej niż jego przyznanie.
Kary i proporcje
Za naruszenie obowiązków przejrzystości przepisy przewidują wysokie kary — do 15 mln euro lub 3% obrotu. W praktyce w małej firmie ryzyko zmniejsza kilka prostych kroków: oznaczony chatbot, brak deepfake’ów udających prawdziwe osoby i zasada, że człowiek zatwierdza publikacje.
Wniosek
Od sierpnia 2026 chatbot musi się przedstawić, a realistyczne treści sztuczne — być oznaczone. Dla większości małych firm to kilka prostych zasad: komunikat w czacie, brak udawanych osób i redakcja człowieka przed publikacją. Warto zapisać je w polityce AI.
Najczęstsze pytania
Czy muszę oznaczać tekst napisany z pomocą ChatGPT?
Zwykle nie, jeśli człowiek go przeczytał, poprawił i odpowiada za publikację. Obowiązek dotyczy głównie treści o sprawach publicznych bez redakcji człowieka.
Czy chatbot musi się przedstawić jako AI?
Tak — klient musi wiedzieć, że rozmawia z systemem AI, chyba że jest to oczywiste z kontekstu.
Czy grafiki z AI na stronie trzeba oznaczać?
Realistyczne obrazy osób i zdarzeń, które mogą uchodzić za prawdziwe — tak. Ilustracje wyraźnie artystyczne mają łagodniejsze wymagania.
Od kiedy obowiązują te przepisy?
Od 2 sierpnia 2026. Dostawcy wcześniej wprowadzonych narzędzi mają do 2 grudnia 2026 na techniczne oznaczanie treści.
Czy to dotyczy jednoosobowej firmy?
Tak, obowiązki zależą od sposobu użycia AI, a nie od wielkości firmy.
Chcesz uporządkować AI w firmie zgodnie z przepisami?
Przygotowuję politykę AI, oznaczam chatboty i szkolę zespół z bezpiecznego korzystania z narzędzi. Zobacz AI Act w małej firmie i chatbot AI na stronę.
Patryk · itpoludzku.pl
Zajmuję się serwisem komputerowym, stronami i sklepami internetowymi oraz wdrożeniami dla małych firm. Piszę o tym, co robię na co dzień — razem z sytuacjami, w których coś się nie opłaca. Dojeżdżam do klientów w promieniu 50 km od Grodziska Mazowieckiego.
Oceń ten wpis
Kliknij gwiazdkę, aby ocenić (1-5).
0/5 · głosów: 0
Komentarze (0)
Brak komentarzy — bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentujesz jako gość — możesz też zalogować się lub założyć konto. Każdy może skomentować wpis tylko raz.