Strona firmowa została zhakowana — co robić po kolei
Strona przekierowuje na obce witryny albo Google wyświetla ostrzeżenie. Kolejność działań ma tu ogromne znaczenie.
Artykuły, poradniki i nowinki ze świata IT.
Strona przekierowuje na obce witryny albo Google wyświetla ostrzeżenie. Kolejność działań ma tu ogromne znaczenie.
Oba pakiety zrobią to samo. Różnica leży w tym, jak pracuje Twój zespół — i czego już używa bez zastanowienia.
Pytanie zwykle brzmi „co jest bezpieczniejsze”, a powinno brzmieć „co się stanie, gdy to zawiedzie”.
Najczęstsza odpowiedź brzmi „dwa tygodnie”. Najczęstsza rzeczywistość to dwa miesiące — i prawie nigdy nie z winy programisty.
Dobry brief to nie biurokracja. To dokument, dzięki któremu trzy oferty da się porównać, bo dotyczą tego samego.
Większość sporów o stronę internetową bierze się nie ze złej woli, tylko z tego, że nikt wcześniej nie ustalił kilku prostych rzeczy.
Trzy skróty, które widać w każdym raporcie, i które rzadko ktoś tłumaczy po ludzku. A opisują bardzo konkretne wrażenia użytkownika.
Klient wybrał produkt, dodał do koszyka i zniknął. W większości przypadków powód jest banalny i całkowicie do usunięcia.